Miłość

Koleżanka powiedziała ” Twój mąż nazwał swój tomik Twoim imieniem – musi Cię bardzo kochać”
Coś jej tam odpowiedziałam o latach spędzonych razem.
Ale potem nastąpiła refleksja – dlaczego po prostu nie potwierdziłam. Jestem przecież tak świadoma miłości. Dlaczego nie krzyczę o tym światu?
Chyba jest w nas coś takiego jak strach przed zaklinaniem – jak coś powiem to to się na pewno zepsuje.
A trzeba było po prostu potwierdzić.
Dlaczego boimy się mówić o uczuciach ludziom?
Czego się boimy?
Może tego, że nas wyśmieją że podlegamy tak staromodnym uczuciom jakim jest miłość…
A może nam wstyd, że na świecie tyle nieszczęść a myśmy szczęśliwi?

Następnym razem po prostu potwierdzę – tak jestem szczęśliwa ze swoim mężem a On ze mną.

2 myśli nt. „Miłość

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>