Czekanie

Nie pisałam. Nie mogłam odszukać słów, które opisywałyby moje uczucia.
Miałam biopsję guzków tarczycy.
Dziś wyniki.
Nie wykazały komórek rakowych.
Tydzień oczekiwania na wynik to katorga.
Człowiek żyje w tymczasowości.
Od wyników uzależniłam wiele decyzji.
Między innymi i tą o podjęciu studiów podyplomowych.
Nie wiem czy zdążę jeszcze złożyć podanie ale wiem, że spróbuję.
Chcę się rozwijać, chcę ŻYĆ!
Czuję tymczasową ulgę…

3 myśli nt. „Czekanie

  1. ~Tigrina

    To chyba dobrze, prawda? Choć to akurat jeszcze nie byłby koniec świata, zawsze są jeszcze chociażby jodowania, moja Mama dwa razy miała, guzy zeszły, to chemia, ale nie trzeba się tego bać… Ważne, że guz nie jest zimny…

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>